czwartek, 17 kwietnia 2014

1. Start

Hej! 
Dziś uświadomiłam sobie, że jak raz człowiek weźmie się na odchudzanie, to nie mija. Schudniemy, później przytyjemy bądź nie, znowu chudniemy i tak zatacza się koło. Po kilku latach moje koło się zamknęło, więc trzeba rozpocząć kolejny "cykl". Z racji tego, że taką mam potrzebę założyłam tego bloga i będzie ze mną znowu do momentu, w którym moja satysfakcja będzie na odpowiednim poziomie. I choć wiem, że będzie ciężko, a może tym razem i nie, wchodzę w to. Zobaczymy. 


Rianon. 

1 komentarz:

  1. Witaj! Opowiesz nam coś o sobie?
    Chętnie będę cię wspierać ;*
    Ale idealnie w święta się wzięłaś za odchudzanie xd Chodź te święta nie są takie złe, jajka, chude wędliny, chlebek z umiarkowaniem no i bez przesady ze słodyczami... :)
    Buziaczki i trzymam za ciebie kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń